Obecne prognozy zakładają, że wydatki Polaków na podróże po kraju będą rosły i w 2013 roku osiągną poziom blisko 25 miliardów.
Branża ma więc o co walczyć. Szacuje się, że nakłady na inwestycje hotelowe w Polsce osiągną w najbliższych latach 600 milionów euro rocznie.
Grono osób o średnich dochodach powiększa się i coraz częściej korzystają oni z usług hotelarskich. Proporcjonalnie rosną także wymagania i nie wystarcza już oferta noclegu z wyżywieniem. Urozmaiceniem oferty jest często spa & wellness, gdzie goście znajdują odprężenie i mogą zadbać o urodę. Jednak mimo zwiększającej się liczby tych obiektów, ich ilość i wyposażenie są nieporównywalnie niższe niż w krajach Europy Zachodniej.
Na wymagających czekają hotele boutique - wyrafinowane połączenie współczesnego wzornictwa i technologii ze starą architekturą. Popularne w Europie Zachodniej, zaczynają pojawiać się w największych polskich miastach. Najchętniej odwiedzane są przez biznesmenów, którzy doceniają stylowe wnętrza wyposażone często w dzieła sztuki. W konsekwencji, hotele te coraz częściej wystawiają na sprzedaż obrazy, rzeźby czy meble stanowiące wyposażenie pokoi. Jak przystało na obiekty tej klasy, zapewniają one także bogaty zakres usług odnowy biologicznej.
Niezwykłe walory przyrodnicze Polski to ogromna szansa dla agroturystyki. Takie regiony jak Podlasie, Polesie czy Bieszczady są stworzone dla tego typu bazy turystycznej. Agroturystyka to najlepszy wypoczynek dla miłośników przyrody, zwiedzania i polowań, osób z dziećmi, czy ludzi starszych. Pełne uroku i ciszy, dobrze wyposażone gospodarstwa agroturystyczne są wspaniałą oazą weekendowego i wakacyjnego urlopu.
Tekst pochodzi z Artykułu L.Szwaby 'Czy baza turystyczna potrzebuje kategoryzacji ?'